
Suché skály – doskonały przykład grzbietu wertykalnego. Geopark Czeski Raj
W poprzednim wpisie zaprezentowaliśmy miejscowość Malá Skála w kontekście historycznym, z racji licznych zabytków i architektonicznych wspaniałości, którymi miejscowość ta atakuje turystę. Nie oznacza to jednak, że tematykę geologiczno-geomorfologiczną odstawiliśmy na boczny tor. Byłoby to niewybaczalnym grzechem, wszak nasza obecność w Geoparku UNESCO Czeski Raj do czegoś zobowiązuje…
Trochę o geologii Republiki Czeskiej…
Na początek umiejscówmy się jednak geograficznie i geologicznie. Malá Skála to miejscowość graniczna, zarówno jeśli chodzi geografię, jak i geologię. A skoro to podkreślamy, podejrzliwy Czytelnik zapewne wyczuwa, że znowu jest tu jakiś haczyk, jeśli idzie o podziały w obu dyscyplinach.
Zacznijmy od geologii. Budowa tego dość małego państwa jest zaskakująco złożona. Można rzec: czym Sudety dla Polski, tym Czechy dla Europy Środkowej, jeśli chodzi o komplikacje geologiczne.
Czechy (państwo, nie kraina) leży na dwóch dużych obszarach o wyraźnie odmiennej historii geologicznej. Zdecydowanie większa część kraju znajduje się w granicach Masywu Czeskiego, będącego jednocześnie i jednostką geologiczną, i fizjograficzną – rzadka to gratka… Jedynie część Moraw i Śląska – na wschód od Ostrawy i Brna – należy do Karpat.
Masyw Czeski jest pozostałością rozległego orogenu waryscyjskiego, który formował się na tym obszarze (fałdowanie, metamorfizm, wypiętrzanie) od środkowego dewonu do górnego karbonu (ok 390-300 mln lat temu). W obrębie Masywu Czeskiego wyróżnić można kilka jednostek geotektonicznych o nazwach brzmiących jak mistyczno-ezoteryczne pomrukiwania średniowiecznego alchemika: Moldanubikum, Bohemikum (strefa Tepli-Barrandienu), Saxothuringikum, w skład którego wchodzą niemal całe Sudety, oraz Moravosilesikum, które także w budowie Sudetów (Wschodnich) mają udział. To po prostu nazwy hipotetycznych terranów czy mikrokontynentów, które z sobą kolidowały na różne sposoby. Wszystkie z wymienionych jednostek, nie wchodząc w szczegóły, zbudowane są ze skał prekambryjskich i paleozoicznych. Aby skomplikować tę i tak niełatwą dla laika sytuację, dodajmy – bo będzie to istotne w dalszych rozważaniach – że w północnych i środkowych Czechach na owych starych krystalicznych skałach spoczywa znacznie młodsza pokrywa skał osadowych, tworzących tzw. czeską płytę kredową, którą budują morskie piaskowce, mułowce i margle o wieku 95-80 mln lat (górna kreda). Jest to największy zachowany w Czechach – oczywiście nie w całości – dawny obszar sedymentacyjny. Ten potężny „płat” osadów ma powierzchnię ok. 15 tys. km² przy rozciągłości ok. 250 km. Całkowita miąższość osadów to 600-700 m. A na to wszystko, w północnych i północno-zachodnich Czechach, nakłada się młody (kilka-kilkanaście mln lat), kenozoiczny wulkanizm bazaltoidowy, którego również nie zawahamy się użyć w dalszej części naszego wywodu.

Tylko poglądowo. Kolorowa plama to Masyw Czeski, zbudowany z prekambryjskich i paleozoicznych skał krystalicznych. Zielona plama na północy („platformni pokryv) to czeska płyta kredowa. We wschodniej części – na szaro – kenozoiczne utwory orogenu karpackiego i zapadliska przedkarpackiego. Na podstawie materiałów Czeskiej Służby Geologicznej.

Budowa geologiczna Republiki Czeskiej w ogólnym zarysie. Na podstawie materiałów Czeskiej Służby Geologicznej
A sama Malá Skála siedzi sobie okrakiem pomiędzy krystalicznymi skałami Sudetów (a dokładniej – metamorfikiem Jesztedu, należącym do większej jednostki, zwanej blokiem karkonosko-izerskim) a piaskowcami czeskiej płyty kredowej. Tektoniczno-geologiczną granicę między nimi stanowi nasunięcie łużyckie – niezwykle ważna strefa uskokowa, wyznaczająca de facto południową granicę Sudetów w znaczeniu geologicznym. Biegnie ona od Drezna po Jaroměř, a przemieszczenia pionowe wzdłuż niej wyniosły miejscami nawet 1000 m.
Okiem geografa
A jak to widzą geografowie? I tu również okazuje się, że interesująca nas miejscowość rozciąga się pomiędzy dwoma obszarami fizjograficznymi: północna część, wraz z pasemkami Suchych skál oraz Vranovskiego hřebena to obszar Grzbietu Jesztedzko-Kozakowskiego (czes. Ještědsko-kozákovsky hřbet), należącego do Sudetów, natomiast na południe rozciąga się już Płyta Północnoczeska (czes. Severočeská tabule), zbudowana z owych kredowych osadów morskich. I nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie fakt, że wspomniany Vranovský hřeben oraz Suché skály właśnie zbudowane są z kredowych piaskowców. A skoro tak, to nasze sfiksowane geologicznie umysły chciałyby owe grzbieciki widzieć jednak na Płycie Północnoczeskiej… Nie będziemy tu jednak zgłębiać metod i tajników wydzielania jednostek fizjograficznych. Nie pozostaje nam nic innego, jak przyjąć z pokorą fakt, że budowa geologiczna to tylko jedno z wielu kryteriów, które bierze się pod uwagę przy takich podziałach.
Skoro tak niepokoją nas te niewielkie grzbieciki, to przyjrzyjmy się im dokładniej…

Piaskowce Vranovskiego hřebena

Piaskowce Vranovskiego hřebena
Zarówno Vranovský hřeben, jak i Suché skály, a także położone bardziej na północny zachód Bezděčínské skály to formy unikatowe dla Sudetów. Są one znakomitymi przykładami tzw. twardzielcowych grzbietów wertykalnych (czyli pionowych). Wszystkie ukształtowały się w skałach piaskowcowych.

Fragment piaskowcowej grani Vranovskiego hřebenu na zamku Vranov; w oddali – Hřbitovní stěna, zachodnie przedłużenie Suchych skál
Ich powstanie przy północnej granicy owej pokrywy osadowej nie jest dziełem przypadku i wiąże się ze wspomnianą łużycką strefą nasunięciową. Ale co i na co się nasunęło? Otóż podczas tektonicznego wypiętrzania Sudetów skały metamorfiku Jesztedu nasunęły się w kierunku południowo-zachodnim na kredowe piaskowce. Wskutek tego piaskowce zostały niejako zadarte do góry i to do tego stopnia, że wychylają się od swego pierwotnego położenie o więcej niż 90o. Zjawisko to można świetnie zaobserwować w długich i wąskich skałkach rozmieszczonych na grzbiecie Vranovskiego hřebena, wynurzających się z podłoża niczym rekinie płetwy. Dotrzemy do nich swobodnie czerwonym szlakiem z Malej Skály.

Vranovský hřeben, skałki piaskowcowe

Vranovský hřeben, skałki piaskowcowe z widocznym pionowym ułożeniem ławic
Możemy także udać się w jeszcze bardziej spektakularne Suche skály. Nie prowadzi tu jednak żaden oznakowany szlak turystyczny, choć ścieżki i drabinki pozwalają spenetrować dość dokładnie to miejsce, cenione zwłaszcza przez wspinaczy.

Grań Suchych skál – twardzielcowy grzbiet wertykalny
Obecność strefy uskokowej ma swoje istotne konsekwencje. Po pierwsze, zwykle w pobliżu uskoków skały są mocno strzaskane, a czasami wręcz zmielone, a przez to bardziej podatne na erozję. Tymczasem w opisywanym przypadku mamy do czynienia z mocno wystającymi i wyróżniającymi się masywami w postaci długich, ale stosunkowo wąskich grzęd skalnych. Co tu zatem nie gra?
Bohater II: hydroterma
I tak oto do naszego geologicznego theatrum wkraczają kolejni aktorzy: wulkanizm i jego pochodne, czyli gorące roztwory hydrotermalne. Liczne ślady po neogeńskim wulkanizmie w postaci zastygłych law bazaltoidowych znajdziemy po obu stronach nasunięcia łużyckiego, i to często w bliskim jego sąsiedztwie. A gdzie lawy gorące buzują, tam i podgrzane ich ciepłem roztwory krążą, niosąc ze sobą różne substancje, głównie krzemionkę, składniki gazowe, ale też żelazo i inne metale. Roztwory takie uwielbiają potrzaskane skały w pobliżu stref tektonicznych. Mogą wtedy szybko się przemieszczać poprzez masyw skalny, zostawiając wzdłuż uskoków czy spękań swój mineralny ładunek. To dlatego w strefach takich często spotyka się kalcytowe, barytowe czy kwarcowe żyły kruszconośne. W okolicach Malej Skály piaskowce zostały zaimpregnowane krzemionką, dzięki czemu zyskały znaczną odporność na wietrzenie i erozję, a my dzisiaj możemy dzięki temu podziwiać spektakularne, sterczące grzbiety Suchych skál, Vranovskiego hřebena i Bezděčínskich skál.

Piaskowce Vranovskiego hřebena z krzemionkowymi impregnacjami. Malá Skála, Czeski Raj

Piaskowce Vranovskiego hřebena z krzemionkowymi impregnacjami
Baczny obserwator zauważy jeszcze jedną cechę owych wtórnie okrzemionkowanych piaskowców. Mianowicie w wielu miejscach są one poprzetykane splątanymi brunatnymi żyłami, zwykle wyraźnie wystającymi z powierzchni skały. Są to tzw. inkrustacje żelaziste, powstałe wskutek wytrącenia ze wspomnianych roztworów związków żelaza – głównie uwodnionych tlenków żelaza. Tego typu piaskowce określa się jako żelaziaki (czes. železivce).

Inkrustacje żelaziste w piaskowcu. Vranovský hřeben. Malá Skála, Czeski Raj

Inkrustacje żelaziste w piaskowcu. Vranovský hřeben. Malá Skála, Czeski Raj

Inkrustacje żelaziste w piaskowcu. Vranovský hřeben. Malá Skála, Czeski Raj

Inkrustacje żelaziste w piaskowcu. Vranovský hřeben. Malá Skála, Czeski Raj
Są one dość powszechne na obszarze czeskiej płyty kredowej – zobaczymy je nie tylko koło Malej Skály, ale także w Czeskiej i Saksońskiej Szwajcarii oraz w Górach Łużyckich. Wszędzie mają podobną genezę, związaną pośrednio z wulkanizmem.
W uniwersum skalnych labiryntów
Górnokredowe piaskowce Płyty Czeskiej charakteryzują się obecnością specyficznego systemu prostopadłych względem siebie spękań, zwanego ciosem. Stąd też piaskowce takie określa się mianem ciosowych. Spotkamy się z nimi także w Górach Stołowych (które formalnie należą do innej jednostki geologicznej, ale są podobnego wieku, i mają taką samą genezę, ponieważ powstały w tym samym zbiorniku morskim).

Formy denudacyjne w Besedickich skálach na górze Sokol
Owe spękania ułatwiały denudację – niszczenie – piaskowcowych płaskowyżów. W efekcie otrzymaliśmy obszary, na których skalne bloki, baszty czy mury rozdzielone są głębokimi krzyżującymi się rozpadlinami, często na tyle szerokimi, że mają one charakter „uliczek”, a płaskowyże przekształciły się w efektowne labirynty i tzw. skalne miasta. Na terenie Czeskiego Raju takie obszary również znajdziemy. Najbardziej znane to skalne miasta Prachovské skály i Hruboskalsko czy płaskowyż Příhrazská plošina o charakterystycznych skalnych progach. Zostańmy jednak w bezpośrednim sąsiedztwie Malej Skály. Otóż niewielkie skalne miasto – Besedické skály – znajduje się także na południowych i zachodnich stokach wzgórza Sokol, zlokalizowanym między dzielnicą Vranove a Besedicami. Wysokość ścian dochodzi tu do 20 m. Wąskie uliczki skalne, tunele, schroniska podskalne i jaskinie rumowiskowe są niezwykle efektowne.

Besedické skály

Besedické skály

Besedické skály

Besedické skály

Besedické skály
Wrażeń dostarczą także wspaniałe punkty widokowe ulokowane na skalnych basztach na zboczach wzniesienia, np. Husníkova vyhlídka czy Vyhlídka Kde domov můj.

Husníkova vyhlídka

Husníkova vyhlídka. Widok na Malą Skalę i Grzbiet Jesztedzko-Kozakowski. W tle – Jeszted
W kształtowaniu skalnego miasta znaczenie ma budowa geologiczna. Istotna jest obecność mniej odpornych margli i mułowców, podścielających piaskowce ciosowe. Takie podłoże łatwiej ulega deformacjom, a zalegające na nim warstwy piaskowca przemieszczają się. Prowadzi to do poszerzania rozpadlin i odpadania bloków skalnych. Ta naprzemienność skał o różnych właściwościach wpływa także na kształt zboczy. Tam, gdzie występują piaskowce, pojawiają się strome skaliste urwiska, natomiast w niższych partiach nachylenie stoków jest znacznie łagodniejsze ze względu na obecność margli i mułowców.
Voštiny a železivce
Intensywne procesy denudacyjne doprowadziły do powstania wielu interesujących form. Są to rozmaite mury, wieże, baszty, a lokalnie także grzyby skalne. Charakterystycznymi mikroformami erozyjnymi są kociołki wietrzeniowe, żłobki, tafoni oraz powierzchnie o strukturze typu plastra miodu.

Skalny grzyb

Struktury wietrzeniowe typu plastra miodu

Struktury wietrzeniowe typu plastra miodu
Za powstawanie tych ostatnich w dużej mierze odpowiada woda opadowa, niosąca w sobie jony węglanowe, siarczanowe czy amonowe. Przesiąkając w głąb skały, rozpuszcza niektóre składniki mineralne, uwalniając potas, sód, wapń. Podczas odparowywania wody substancje w niej zawarte krystalizują w porach skały, blisko powierzchni, a wywierając nacisk na ziarna piaskowca, prowadzą do jego selektywnego kruszenia. W innych miejscach może natomiast wytrącać się niekrystaliczna krzemionka, która z kolei wzmacnia niektóre partie skały. W efekcie na powierzchni powstają jamki i grzbieciki, które nadają skale właśnie wygląd plastra miodu (czes. voština). Niekiedy w dołkach można zaobserwować białe wykwity krystalizujących wtórnie minerałów.

Struktury wietrzeniowe typu plastra miodu
Uroku piaskowcom dodają omawiane już żelaziaki. Inkrustacje żelaziste przyjmują różne, często fantazyjne kształty. Zobaczymy tu zarówno pojedyncze, wężowo wijące się żyły, jak i formy kuliste czy koncentryczne struktury.

Żelaziak o budowie koncentrycznej

Żelaziak. Inkrustacje żelaziste mają tukształt kulistych konkrecji.
Nawiasem mówiąc, o dawnej aktywności wulkanicznej, z którą związane były inkrustujące roztwory hydrotermalne, można na Sokole przekonać się osobiście, ponieważ na północ od jego szczytu znajduje się wychodnia skały bazaltoidowej.
Izera się przedziera…
Malá Skála to miejsce, gdzie Izera opuszcza bezpowrotnie Sudety. Przedziera się meandrami przez piaskowcowe skały w stronę Turnova, a stamtąd już bez górskich przeszkód płynie spokojnie w okolice Pragi, gdzie wpada go Łaby. Pogranicze Grzbietu Jesztedzko-Kozakowskiego i Płyty Północnoczeskiej, to ostatnie większe wyzwanie dla Izery. Musi tu bowiem pokonać odporne skrzemionkowane piaskowce, tworząc malowniczy, stosunkowo wąski przełom. Powyżej zachodniego brzegu wznosi się Vranovsky hřeben, a od wschodu poszarpana grań Suchych skál. Dalej na południe Izera wije się, rozcinając piaskowcowy płaskowyż (już pozasudecki). Opuszczając go, dolina staje się znów szeroka. W Malej Skále mamy więc do czynienia z przykładem typowego przełomu strukturalnego, w którym głębokość i szerokość zależą od odporności skał podłoża. Przełom najlepiej obserwować z punktu widokowego Zahrádka koło zamku Vranov.

Przełom Izery w Malej Skále

Przełom Izery w Malej Skále
Dla turysty
Bogactwo atrakcji przyrodniczych i historycznych czyni z Malej Skály miejsce niezwykle atrakcyjne turystycznie. Duża sieć szlaków doprowadzi nas do najważniejszych atrakcji po obu stronach Izery. A umęczeni wspinaczką na Sokola czy wędrówką do zamków możemy odsapnąć nad brzegiem Izery, która jest tu wykorzystywana także jako kąpielisko.

Izera w Malej Skále
Dodaj komentarz